Co to był za mecz na zamknięcie sezonu Człuchowskiej Ligi Koszykówki! Mimo problemów z frekwencją w obu ekipach, wyszliśmy na parkiet jak po swoje i po szalonym boju z Kaliską Basket wyrwaliśmy 3. miejsce! 

Pierwsza kwarta to przebudzenie Miłosza Borkowskiego, który w tej części gry zdobył 15 pkt, holując naszą ofensywę. Zresztą tego dnia Miłosz był najlepiej punktującym (26 pkt) – tam siedzi potencjał :). Natomiast Kaliska w eksperymentalnym składzie dała jasny sygnał, że nie zamierza oddać tego meczu bez walki.
Już w drugiej kwarcie odrobili minimalną stratę i wyszli na 5-punktowe prowadzenie. Gdyby nie 2 trójeczki Rafała Podgórskiego, przewaga byłaby jeszcze większa. To był zdecydowanie słabszy okres naszej gry. Ryba złapał kontuzję, jego palec przypominał kształtem piorun Zeusa. Z pierwszą pomocą przybiegł Benek, który, co tu dużo mówić, uratował mecz, nastawiając uszkodzony palec. Sceny jak z mocnego filmu akcji. Natomiast dzięki temu Ryba w trzeciej kwarcie mógł wrócić na parkiet i przejąć inicjatywę w ataku. A jego blok w końcówce spokojnie można uznać za najlepszy w tym sezonie w naszym wykonaniu.

W trzeciej kwarcie odrobiliśmy straty, ponownie wychodząc na 6-punktowe prowadzenie.
W czwartej kwarcie obie ekipy rzuciły resztki sił. Nasza przewaga topniała i wzrastała. Pojawiły się wykluczenia rywali, Kaliska broniła na całym boisku, wymuszając nasze straty. Był moment, że mecz był na styku i niewiele brakowało, a wynik mógłby wyglądać zgoła inaczej. Na szczęście weterani nie pomylili się na linii rzutów osobistych, rzucając ze 100% skutecznością. Wygrywamy mecz 80:74 i meldujemy się na pudle!

Protokół meczowy https://calk.plka.pl/mecze/212

Po naszym meczu organizatorzy przygotowali wyróżnienia indywidualne i tak:
Filip Lempkowski został nagrodzony za największy postęp w sezonie.
Piotr Miętki okazał się najskuteczniejszym strzelcem ligi.
Mnie przypadła statuetka za rzut sezonu.


Tuż po naszym meczu rozegrany został finał pomiędzy Piłą a Człuchowem. Widziałem dwie pierwsze kwarty i jasne było, że to będzie wyrównane widowisko. Tak też było, a finalnie najlepszą drużyną sezonu 2025/2026 okazał się zespół Profil Piła. Gratulacje! Poniżej fotorelacja


Kolejny sezon za nami. Wielkie podziękowania dla Kibiców, którzy tego dnia dzielnie wspierali poczynania koszykarzy na parkiecie – piękna oprawa. Dla organizatorów za pracę nad organizacją ligi. Dla sędziów za cierpliwość. Dla sponsorów za wsparcie tej pięknej dyscypliny sportu.
Wielkie podziękowania kieruję do chłopaków z drużyny za to, że im się chce, za to, że tworzymy kolektyw na boisku i poza nim. Za poświęcony czas własny i najbliższych. Jesteśmy drużyną, w której grają 3 pokolenia, różne światy, wiek, wartości, ale na parkiecie jeden wspólny cel – wygrana.

Odrobina prywaty i podziękowania dla Alicji, która śledzi nasze mecze zza obiektywu. Nie inaczej było i tym razem. Buziaki!

Mecz o III miejsce

Finał

Młodziki

Możesz również cieszyć się: